Im starsza tym piękniejsza. Możliwe? Bez dwóch zdań!
MUTABILIS, Claire Morel and G.Bailly-Maître |
Blacha Corten ( COR-TEN) już dawno zawojowała zachodni rynek. Jest tak popularna, że wykorzystuje się ją na dziesiątki sposobów. Materiał uniwersalny. Mam wrażenie, że wielofunkcyjny i wszechstronny. Nic dziwnego, że projektanci tak chętnie i często sięgają po niego w swoich projektach. Świetnie sprawdza się przy realizacjach nowoczesnych, ale również historycznych i naturalnych.
Czy to tylko chwilowa moda, a może długofalowa przyjaźń? Jestem pewna, że ta sympatia przetrwa wiele lat! Materiał jest odporny na warunki atmosferyczne i nie wymaga specjalnej pielęgnacji.
COR-TEN to walcowana na zimno stal, która „chroni się sama” za sprawą działania powietrza i deszczu. Pod ich wpływem samoczynnie pojawia się powłoka ochronna przypominająca rdzę. Ta odporność wynika z warstwy tlenków-patyny. I to właśnie wspomniana patyna gra tu pierwsze skrzypce zapewniając temu tworzywu niezwykłe efekty wizualne i plastyczne. Stal jest ciągle żywa. Proces tworzenia się powłoki może trwać nawet 3 lata. Co oznacza, że mamy do czynienia z ciągle zmieniającą się substancją. Dzięki tej malowniczej rdzy blacha staje się bardziej wytrzymała, można powiedzieć, że zahartowana i elegancka.
Z Cortenu wykonuje się elewacje budynków, mosty, ogrodzenia, donice, kosze na śmieci, różnego typu akcenty architektoniczne. Co ważne można w niej wykonać perforacje. Wycinać mniej lub bardziej skomplikowane wzory, które dodają charakteru i są niepowtarzalne.
Modna stal jak wszystko ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Mnie osobiście nie przekonuje elewacja wykonana w całości z tego materiału. Jest dla mnie zbyt ciężka i robi się przemysłowa. ALE wszelkiego typu rdzawo-pomarańczowo-brązowe elementy, akcenty są jak najbardziej pożądane. Automatycznie dodają wyjątkowości i sprawiają, że wnętrze staje się nietuzinkowe i osobliwe. Zestawione z odpowiednimi roślinami, bo trzeba napisać, że świetnie komponują się w ogrodach są bardzo korzystne i potrafią odmienić przestrzeń.
Uważam, że właśnie dzięki zastosowaniu kolorystycznych kontrastów blacha zyskuje, jej barwa zostaje wydobyta i bez wątpienia jest o niebo atrakcyjniejsza!
Odpowiednio podświetlona może być ciekawym detalem, ważnym elementem ogrodu.
Możemy ją zestawić z ciemnym drewnem czy cegłą. Dobrym połączeniem będą rośliny o białych, różowych, ciemno-fioletowych kwiatach, ale również tych w kolorach pomarańczu czy czerwieni. Wtedy zestawienie jest bardziej energetyczne.
Z pewnością jest elementem dynamizującym i dodającym uroku. Czy w polskich ogrodach, parkach przyjmie się z równie dużym powodzeniem? Czas pokaże!
Artysta Pierre Le Roux traktuje Corten bardzo plastycznie. Tworzy niesamowite, innowacyjne rozwiązania, dbając o najmniejsze szczegóły! Niektóre z jego prac prezentuje poniżej, ale polecam obejrzeć je tu i tu. Naprawdę robią wrażenie. Zwłaszcza te koronkowe, organiczne.
Pozdrawiam, Aga
Lilijka (?) na przedostatnim zdjęciu jest niesamowita!
OdpowiedzUsuń