28 mar 2012

PAULOWNIA - cesarskie drzewo

PAULOWNIA CESARSKA


Ten post chociaż już wiekowy jest bardzo poczytny. Ponad 15 000 wejść robi wrażenie, więc chyba zasługuje na odświeżenie go kilkoma nowymi zdjęciami. Ponieważ do sadzenia paulowni nie trzeba za bardzo nikogo namawiać i cieszy się ona dużą popularnością, nie mogło zabraknąć informacji o niej również na naszym blogu. Jej piękne kwiaty i ich zapach są wyjątkowo mocne w połowie maja. Łatwo się też ją wysiewa a po 10 latach można mieć już w ogrodzie sporą radość. Warto więc o niej co nieco wiedzieć zanim się zdecydujemy.



Paulownia tomentosa znana jest również po nazwą paulownia puszysta. Została nazwana na część królowej Niderlandów, córki cara Pawła I, Anny Pawłowny.

Wyglądem przypomina surmię (Catalpa bignonioides) i pochodzi ze środkowych Chin.




KWIATY

Jest to wyjątkowo ozdobne drzewo. Przepięknie kwitnie. Fioletowe, duże kwiaty (5-6 cm) rozwijają się z puszystych pąków na wyprostowanych kwiatostanach dość późno. Ma to miejsce na przełomie kwietnia i maja. Kwiaty wydzielają dość silny zapach. Czasem przemarzają, ale dzieje się tak raczej u egzemplarzy młodych  lub w chłodniejszych rejonach kraju, gdyż paulownia zawiązuje pąki kwiatowe przed zimą. W centrum miast, które z reguły mają wyższą temperaturę niż ich przedmieścia, problem przemarzania raczej nie występuje.  


Najobficiej drzewo kwitnie co dwa lata.

Liście rozwijają się dość późno, dopiero po kwiatach i wcześnie opadają. Potrafią być naprawdę ogromne. Mają sercowaty kształt a w najszerszym miejscu osiągają nawet 30 cm - 50 cm. Opadają w stanie zielonym. Szybko się rozkładają i dają dużo próchnicy.
maj, Wrocław
maj, Londyn
Kew Garden - Londyn, maj




Miejsce kwiatów zajmują owoce tzw. torebki, długości 2-4 cm. Owocostany utrzymują się bardzo długo na gałęziach. Widoczne są nawet wśród kwiatów w następnym roku.

Do dziś drewno paulowni wykorzystuje się do wyrobu narzędzi gospodarskich. Z kory, drewna, kwiatów, liści i owoców robi się wyciągi i stosuje w ziołolecznictwie. Drzewo paulowni sadzi się z okazji  narodzin córki. Przed zawarciem przez nią małżeństwa,  ze ściętego drzewa  wykonuje się kufer posagowy.

maj, Wrocław

Paulownia kwitnie już w wieku kilku lat i daleko rozsiewa niezliczone nasiona, które dość szybko kiełkują. Drzewo pokazane na zdjęciach z wrocławskiego Biskupina wyhodowano właśnie z nasienia.

kwiecień, Wrocław

j.w .początek maja 

Wiedeń, ogród Burggarten, maj
Ogród Botaniczny, Wrocław, 5.05.2012 r.

 sierpień, Wrocław
nieco wysuszone już owoce w torebce
Zdjęcie powyższe stąd

Właśnie pojawiły się w sprzedaży (Castorama) nasiona paulowni.



INFORMACJE DODATKOWE:

Paulownia osiąga wysokość 10-15 m. Zaliczana jest do drzew parkowych i alejowych ale i na prywatnych posesjach będzie jej równie wygodnie. Wystarczy, że będą odpowiednio duże. 
Rośnie dobrze nawet na glebach ubogich. W ojczyźnie (Chiny) jest drzewem pionierskim, tak jak w Polsce brzoza. Wyrośnie więc wszędzie. Jest światłolubna i ciepłolubna. W Polsce najlepiej udaje się na zachodzie kraju oraz w miejscach osłoniętych, ciepłych i zacisznych, dobrze oświetlanych  słońcem od południa.
Rośnie bardzo szybko. W młodości szybkością wzrostu prześciga wszystkie znane gatunki i odmiany topoli. Po 12 latach może osiągnąć średnicę pnia do 45 cm. Niestety posiada miękkie drewno. Skutkuje to możliwością szybkiego próchnienia. Dlatego też paulownia jest krótkowieczna. Starsze drzewa spotykane są w Polsce rzadko. Dodatkowo, jeżeli długo rośnie w glebie bardzo żyznej i wilgotnej to pędy słabo drewnieją i zimą przemarzają. Narażone są na to zwłaszcza młode drzewa. 
Wniosek nasuwa się prosty. Mimo pięknego wyglądu nie jest to drzewo wymagające. I to jest jego bardzo cenną zaletą. Inną  miłą niespodzianką jest dość duża łatwość wyhodowania sadzonki. Paulownia tworzy odrosty korzeniowe! Łatwo też się rozsiewa. Plusem (również u surmii) jest opadanie liści w dość krótkim czasie. Daje to możliwość jednorazowego pozbycia się "bałaganu":)

A widok opadłych liści paulowni to widok sam w sobie niezwykły.

Ogromny, zielony obrus rozłożony po drzewem.


Pozdrawiam:)
ewa

Więcej informacji w: 
bibliografia: Dendrologia, W. Seneta, PWN
                     Zieleń Miejska, 2010/4
  

3 komentarze:

  1. Ja w tym roku posadziłem 2 sztuki.
    Jestem ciekaw jak będzie przebiegał wzrost i kwitnienie.
    Warunki maja super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzymy udanego przyjęcia się drzew i wiele radości z obserwacji. Trzymamy kciuki, przynajmniej na początku, bo przez wiele lat byłoby nam trudno ;)

      Usuń
  2. Bardzo ładnie się wyróżnia ;) Podoba mi się! ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękujemy:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...