28 wrz 2012

OD OGRODU DO OKŁADKI NOTESU - William Morris

WILLIAM
 MORRIS 

 (1834-1896)

Wiliam Morris, który znany nam jest z empikowych cudnych okładek notesów i kalendarzy, zmarł w wieku 62 lat. Dawno temu zmarł, a kim właściwie był i dlaczego to piszę?

Zmarł, dokonawszy więcej niż dziesięciu mężczyzn. Był jednocześnie projektantem i producentem mebli, witraży, tkanin dekoracyjnych, tapet, dywanów, utalentowanym tkaczem, twórcą manufaktur w dobie uprzemysłowionej już produkcji angielskiej (Charlie Chaplin - "Dzisiejsze czasy"?).  Do tego był  aktywnym socjalistą (w pozytywnym znaczeniu) i reformatorem społecznym (urodził się w bogatej rodzinie), udanym poetą i powieściopisarzem, a w ostatnich latach życia, założycielem Press Kelmscott.

Jednak wszystkie te działania cechowała, poczynając od dzieciństwa, miłość do natury. Objawiało się to oczywiście poprzez  piękne wzory tkanin  i tapet wytwarzanych w jego zakładach.  Bardzo wcześnie doszedł do przekonania, że przemysłowa cywilizacja przynosi brzydotę. Uważał maszynę i produkcję przemysłową za nieszczęście i porzucił Londyn, żeby zamieszkać na wsi. Miał kilka domów, m. in. Red House zbudowany z czerwonej, miejscowej cegły.

To co znamy z okładek zeszytów i kalendarzy jest podkolorowaną wersją wzorów z epoki edwardiańskiej Williama Morrisa 
                
          


African Marigold czyli afrykańska margaretka



acanthus / akant
Pink and Rose
Zdjęcia tkanin i dywanów w wersji oryginalnej można oglądać tu.


Wzory Morrisa znajdują sie w m. in. w The Fine Art Society, London, w Metropolitan Museum w Nowym Yorku. Wszystkie tkaniny zostały przez niego samego skatalogowane i ich wzorniki przetrwały do dziś w dobrym stanie.


Nazwisko Morrisa kojarzone jest również, a może przez architektów zwłaszcza, z ruchem Art & Crafts, który rozwijał się w Ameryce i w Anglii (również w Europie byli naśladowcy) i nadał kierunek rozwojowi sztuki ogrodowej po 1900 roku.
Nawoływał do tworzenia naturalnych ogrodów, z roślinami odpornymi na warunki atmosferyczne, prostoty, wykorzystania materiałów dostępnych w okolicy (np. rodzaj kamienia, drewna), sadzenia roślin tradycyjnych oraz
poszanowania natury.




Rośliny "zachęcano" do wyłamywania sie spod kontroli i rozsiewania w nieoczekiwanych miejscach, zamazując w ten sposób proste linie. Stał się ten styl bardzo popularny bo nie wymagał nadmiernego pielęgnowania.  Wszedł do naszego potocznego języka jako styl angielski,  a do historii ogrodów jako -  wiejski styl ogrodowy.

Red House Morrisa w Kent
wzory inspirowane tkaninami Morrisa uzyskano poprzez selekcję i cieniowanie trawy.

Red House flickr

Ogrody Arts&Crafts inspirowane były średniowieczem. Tak też jest z tkaninami Morrisa. W przypadku tkanin widać również zapożyczenia z Indii i szeroko rozumianego orientu. Sam sposób produkcji był udoskonalona formą indyjskiej, tradycyjnej metody wytwarzania tkanin. Nie można niestety przypisywać wynalezienia sposobu ich produkcji Morrisowi. On ją, według mnie, tylko udoskonalił i przystosował do warunków swojego zakładu. Ale z kolonii czerpało się wtedy garściami  i nie trzeba się było  tłumaczyć.

Cechy tego stylu staroświeckie sposoby uprawy sadów, tradycyjne rośliny rabatowe: róże na trejarzach i  malwy; tradycyjne i proste rozwiązania ogrodzeń i przyciętych żywopłotów. Przycięte żywopłoty były dla A&C do przyjęcia, bo choć formalne i sztuczne, nawiązywały do czasów sprzed rozwoju przemysłu. Wymagały ręcznego formowania i wpisywały się zapewne w  kanon "rękodzieła".  Kwiaty dobierano w jasnych kolorach i odcieniach, i rośliny o zielonych i szarawych liściach, a jeśli chodzi o jesienne barwy (bo jesień przecież:)) to te, które naśladowały kolory przyrody.

Z Indii i ogrodów islamskich zapożyczono wtedy właśnie podział ogrodu na części przypominające komnaty. Każda o innym charakterze, ale te komnaty na dworze i w domu  łączyły się  integralnie w całość.

The White Garden, Hidcote, Gloucestershire flickr 
Ogrody A&C zakładano przy domach zbudowanych w różnych stylach. Łączyło je poszanowanie dla przyrody w danym miejscu. Wiele zasad, które sformułowano w tamtych czasach jest stosowane przez współczesnych architektów akrajobrazu. Mimo, że styl jest przez nich równocześnie lekceważony.

Udoskonalany i adoptowany, jest wciąż ulubionym stylem angielskiej klasy średniej. Czy tylko angielskiej?

Głównym źródłem inspiracji jest natura!




ewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękujemy:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...