08 kwietnia

08 kwietnia

Pełne tulipany , tulipany pełne artyzmu.


Malarskie tulipany  -  
podwójny magnetyzm i fascynujące bukiety


Copper image pełny tulipan zielona metamorfoza keukenhoff
Copper Image

Tulip Double Late, Tulip Double Early – to już wiecie czemu podwójny magnetyzm. A to arcy-piękno? Może przez bezkonkurencyjność, może nieprzeciętność a może oszałamiająca uroda i spektakl, który rozgrywa się w momencie, w którym wszyscy czekamy na  ‘nowy początek’.

 

Powolutku, pocichutku? Nie, to nie one. Malutkie przebiśniegi, cebulice wydają się stworzone jako dzieło natury a tulipan wydaje się jakby wprost stworzony dla sztuki, dla malarzy.


Zachwycająca dojrzałość


Jest w nich coś niesamowitego, czego nie zauważyłam u innych kwiatów. To piękna DOJRZAŁOŚĆ i możliwość obserwacji całego cyklu zmian. 

Podczas wzrostu wszyscy je dopingują, potem przychodzi chwila sławy i rozgłosu kiedy są w najlepszej formie. Te kolory, ta forma, obfitość. Są upajające.

 I w końcu nadchodzi ‘ ta chwila’, która jest dla mnie wyjątkowa. Bardzo efektowna. Płatki zamiast opadać rozchylają się, odkrywając wszystko bez wstydu. Pokazują całe spektrum barw pod wpływem światła i temperatury. Łodyga, która dotąd stała na baczność opada by za chwilę odbić się i wyciągnąć główkę ku słońcu, tworząc przy tym wykręconą, zupełnie artystyczną aranżację. Jeśli któryś kwiat umie pięknie rozkoszować się dojrzałością, to jest to właśnie PEŁNY TULIPAN. Ze sceny schodzi kiedy podzieli się swoim całym bogactwem.  Potrafi pomiędzy młodością a jesienią życia wykrzesać z siebie  jakby mimo woli tyle różnych odcieni i różnych nastrojów, których na próżno szukać na wcześniejszych etapach. 

Odkąd zaczęłam się im przypatrywać, co roku wzbudzają we mnie te same emocje. To chyba jeszcze nie skrajne szaleństwo ale fascynacja na pewno. A to, że mogę je obserwować w wazonie dwa razy dłużej niż pojedynczego tulipana (którego żywotność jest krótsza) sprawia, że jesienią nie przechodzę obojętnie obok cebulek.


Z ciekawostek pierwsza odnotowana pełna odmiana to 'Paeony Red'  z 1700 roku. A przodkiem większości odmian jest ‘Murillo’ z 1860 roku.

Jeśli jesteście ciekawi ile odmian powstało, to odsyłam was do strony holenderskiego Królewskiego Towarzystwa Hodowców Cebul Kwiatowych (KAVB) . Tam w wyszukiwarce należy wpisać Double a potem posortować wyniki wg daty rejestracji.

GALERIA TULIPANÓWPODWÓJNYCH WCZESNYCH

GALERIA TULIPANÓWPODWÓJNYCH PÓŹNYCH

COŚ DLA MIŁOŚNIKÓW HISTORI – odmiany rzadkie i historyczne

Tulip 'Mariage de ma fille' (ślub mojej córki), rycina z 1857 przedstawiająca tulipana podwójnego porażonego wirusem. Odmiana nie przetrwała. źródło: Flore des serres et des jardins de l'Europe v.12, autorzy:Louisa van Houtte i Charlesa Lemaire'a



la belle epoque pełny tulipan zielona metamorfoza keukenhoff
La Belle Epoque
jest w nim coś luksusowego, luksus w stylu vintage. Lekko przydymiony bursztynem, rumieni się na różowo morelowo z tą optymistyczną żółcią tworzy zupełnie odmienny charakter tulipana. Widzę go we wnętrzach Belle Epoque

Amazing grace
Amazing grace
spójrzcie na te zielenie na płatkach

Aquila
Aquila

Aveyron
Aveyron

Aveyron
Aveyron

Belicia
Belicia


Danceline
Danceline,
faktycznie tańcząca, może jezioro łabędzie?

Danceline
Dream Touch

Akebono
Akebono




Lasting Love, ognista

Penelope
Penelope

Renown Unique
Renown Unique, niezwykle subtelna czerwień





Do zobaczenia KEUKENHOF  w lepszych czasach, I promiss :)

Chciałoby się powiedzieć, jeśli dojrzewać to w stylu tulipana ;) Każdy ma swoją 'tulipanową gorączkę'. Moja jest zdecydowanie podwójna. Ewa lubi wszystkie cudaki, 'pstrokate ptaki', karbowane papuzie i wszystkie te mało oczywiste pięknoty. Ale będąc w Keukenhoff ani jedna ani druga nie odbierze sobie przyjemności z obejrzenia każdego tulipana. To jest silniejsze od nas. Nogi nas bolą, ale wzrok i umysł mówi: podejdźże, no podejdź.  No i tak podchodzimy od kwiatka do kwiatka :)  


Pozdrawiam, Aga

2 komentarze:

  1. Ładnie, niewątpliwie. Przyjemnie sobie pooglądać tulipany w masie. Zupełnie inaczej to wygląda niż kępka sztuk pięciu we własnym ogrodzie.
    Cieszę się, że reaktywowałyście bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, to niezapomniane widoki-jak obrazy. Masa robi wrażenie i masa w tym przypadku ma zdecydowanie sens i nie traci na jakości ;)
      Rozgrzewamy się ;) Pozdrawiamy !

      Usuń

dziękujemy:)