Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OGRODOWI PUPILE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OGRODOWI PUPILE. Pokaż wszystkie posty

10 lipca

10 lipca

GDZIE SIĘ PODZIAŁY MOTYLE?

GDZIE SIĘ PODZIAŁY MOTYLE?
zielona metamorfoza, projekty ogrodów

Jest kiepsko, motyli bardzo mało, kwitnie lawenda, ale pszczół nie ma. Co się dzieje w tym roku?

05 listopada

05 listopada

W CIENIU DUŻEGO DRZEWA

W CIENIU DUŻEGO DRZEWA
w cieniu dużego drzewa


Od czasu do czasu na blogu ukazują się posty o domach przysłupowych i szachulcowych. Dzieje się tak dlatego, że są to domy charakterystyczne dla krajobrazu Dolnego Śląska. Dom przysłupowy jest architektonicznym indywidualistą. Jego częścią konstrukcyjną jest szachulec niepoprawnie nazywany „murem pruskim” a cechą szczególną - izba z bali i przysłupy. Domów tych pozostało jeszcze około 17 tysięcy a historia ich powstania może sięgać XIII i XIV wieku. A może i dalej. Jest to jak dotąd sprawa dosyć tajemnicza.
Wchodząc do takiego domu warto zauważyć, że zdarza się jeszcze, iż stoi on w cieniu wiekowego drzewa. W naszym regionie najczęściej jest to lipa lub buk. Dziś te ogromne drzewa, zapewne są tak samo stare jak ów dom. Mylą nas daty ryte na portalach wskazując XVIII lub XIX wiek. Bardzo często ta data to data remontu a nie budowy. Wiekowe zaś drzewa, które stoją obok, mówią prawdę.

05 czerwca

05 czerwca

PIWONIE, PIWONIE, PIWONIE - 400 odmian PeonyMAX w MIĘKINI

PIWONIE, PIWONIE, PIWONIE - 400 odmian PeonyMAX w MIĘKINI
Obiecałam piwonie i są. Nasza narodowa kolekcja we Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym nieco rozczarowuje po tym kiedy zobaczy się w kilku kolejnych postach ile odmian piwonii znajduje się na polach Peony Max. Jak zawsze w Dzień Matki odwiedziliśmy jednak Ogród Botaniczny UW we Wrocławiu i okazało się, że większość z tutejszych piwonii jeszcze w tym roku nie zakwitła. Kolekcja UW jest znacznie mniejsza niż kolekcja prywatna pewnej wrocławskiej pasjonatki.
Zapraszam na plantację piwonii Moniki Czupińskiej w Miękini. Z góry przepraszam za zdjęcia, południe to nie jest dobra pora dla zdjęć ;-)

25 stycznia

25 stycznia

ZRÓBMY OGRÓD DLA MOTYLI

ZRÓBMY OGRÓD DLA MOTYLI
Wlecze i wlecze się ta zima... strasznie. A zima to nie jest dobra pora dla Motyli, które są jednak ... niesamowite.  
Nie dowierzałam, kiedy tydzień temu przez ogród w Giebułtowie przeleciał motyl.  Wtedy w G wyglądało jak na wiosnę. Teraz to już co innego. Brrr.


Co ten biedak wtedy jadł? 

Ogólnie życie motyla nie jest łatwe. Przekonywałyśmy się o tym z Agą kiedyś na własnej skórze. Nie wystarczy założenie skrzydeł.... 


(Aga mnie za te przemycone zdjęcia zabije, ale to będzie test.... czy tu zagląda???)

Przygoda z motylim ogrodem rozpoczęła się dawno od tej pocztówki kupionej  w Kew Garden. Motyli Ogród gdzieś w Anglii? Zaczęły się przeszukiwania internetu...


04 stycznia

04 stycznia

PAW - KARNAWAŁ W OGRODZIE

PAW - KARNAWAŁ W OGRODZIE

Myślenie o pawiu jako o zwierzęciu ogrodowym zaczęło się niewinnie. 

We Wrocławiu, w ostatni weekend miesiąca, pod Iglicą jest Giełda Staroci. Trzeba tam bardzo uważać. Mnóstwo pokus, a przed Świętami zwłaszcza. Sprzedawcy przywożą co mają najlepszego i bez litości po oczach i po kieszeniach nas oglądaczy i potencjalnych klientów tym bogactwem smagają.



Tak też było z pawiem. 



Do sprzedania, w kiepskich warunkach przelotnej mżawki, wystawiona została akwaforta austriackiego malarza Carla Jutza "Paw i kogut".

Carl Jutz "Paw i kogut" 1878 r. stąd
Chyba to wtłoczenie pawia do kurnika tak na mnie podziałało, że byłam gotowa za astronomiczne 350 zł ową niewielką rzecz nabyć. Nie doszło do tego, ale ...... paw w głowie zagościł i sam Jutz również. 

Pięknie ten drób wszak malował. Czyż nie jest "jak żywy"? Obrazek w sam raz do domu na wsi. Tylko co z tym pawiem począć? Trochę nie pasuje.

zielona matamorfoza
Carl Jutz (1838-1916) Pies w Chicken Coop


Jak to się stało, że paw w kurniku skończył? Czy to dowcip Pana Jutza? Czy symbolika, o której dawno zapomniano?

Paw, w kulturze hinduskiej, jest symbolem boga wojny Muruga.


Murugan
Stoczył on walkę z Surapadmą, którego przeciął na pół, ale w darze łaski zgodził się pozostawić go przy życiu w podwójnej postaci: pawia (dostojność) i koguta (waleczność).


stąd
Wypisz, wymaluj symbolika dla Jutza. Nieco może jednak "naciągana"? Może....

Ale wróćmy do pawia.

W starożytnej Grecji poświęcony został bogini Herze, aby na hellenistycznych obrazach w parze ciągnąć jej rydwan. Jak trafił do Grecji? No cóż, podróże kształcą. Nawet te związane z podbojami i wojnami, które w tym przypadku toczył Aleksander. To jego zasługa. Przywiózł z tej "podróży" pawie, które Grekom bardzo przypadły do gustu.


Ojczyzną pawia są Indie, Babilonia i Persja. Dlatego Arystoteles mawiał o nim "perski ptak".  Był  tam postrzegany również jako opiekun rodziny królewskiej. 

W Europie, już w średniowieczu trafił więc na ... królewski stół. Brrr... A powoli, powoli, powoli... był już jadany na mniej pańskich obiadach.


BRUEGHEL

Ale nim tam trafił, mógł przechadzać się dumnie po ogrodach i strosząc pawie pióra ozdobione oczami, które bogini Hera dała mu na pamiątkę 100 oczu Argosa. Dość szybko Grecy działali. Trzeba im to przyznać. Prędziutko stworzyli mit.

Zeus miał romans z nimfą Io, co wzbudziło zazdrość Hery, więc Zeus zamienił Io w jałówkę. Hera kazała Argosowi jej pilnować, lecz Zeus się nie poddawał i wysłał najlepszego złodzieja, czyli Hermesa, aby ten wykradł Io. Hermes wiedział, że Argos miał 50 par oczu, więc zabrał ze sobą flet. Uśpił grą Argosa, a potem odciął mu głowę. Hera przeniosła oczy Argosa na ogon pawia, ptaka, który był jej poświęcony.

paw indyjski (wikipedia)

Pawie, ogólnie mówiąc, są trzy. Indyjski, zielony i z Kongo. Są również "wariacje na temat" w kolorze białym i szmaragdowym.


Kongo paw z Antwerpii (wikipedia)
paw zielony 
paw indyjski
Samice pawi są niepozorne, co im chyba wychodzi na zdrowie?

samica pawia (wikipedia)
flickr

Kew Garden, Anglia
Kew Garden
fot. Sylvia Thornton
Keukenhoff, Holandia (wikipedia)

Waihi Waterlily, Nowa Zelandia -  stąd


Wiele jest obecnie na świecie ogrodów, w których można podziwiać te piękne ptaki. Coraz więcej osób hoduje je dla własnej tylko satysfakcji.

Można by tu przytoczyć cytat z "Leżąc na kozetce":  Irvina D. Yaloma.

"...w szachach jest jak w życiu: gdy gra się kończy, wszystkie figury- tak pionki, jak króle i królowe - wędrują z powrotem do jednego pudełka"....

I tak zaczyna się nowe rozdanie dla pawi.  


zielona metamorfoza
pawie w Palmiarni w Wałbrzychu
Czy ktoś wie, gdzie jeszcze w Polsce można podziwiać w parkach pawie?



A że jest karnawał to życzę   .....



www.praytellblog.com
tvtropes.org



....dobrej zabawy w karnawale....
wymyślnych kreacji
 i przede wszystkim..... 
wspaniałego 2014... 
Wszystkim, którzy tu zaglądają.

 ewa:)


....a tak naprawdę to karnawał w ogrodzie jest wiosną, jesienią i latem!


Jesienią zwłaszcza roje motyli o pawich oczach nie mogą się oderwać od zawciągu nadmorskiego.

rusałka pawik

20 grudnia

20 grudnia

OGRODOWE LOVE STORY

OGRODOWE LOVE STORY
Chciałam ten post pokazać na Walentynki, ale to jeszcze tyle czaaaasu - to raz. Nie w każdym ogrodzie na świecie leży śnieg - to dwa. Sylwester niedługo więc, może dzięki tej historii jakaś para przetańczy razem do rana - to trzy:)

A, że  takie historie zdarzają się rzadko - to cztery. 
Wszystko dzięki p. Bożence, która tym razem jest tajnym współpracownikiem na Florydzie:)


Cała historia w obrazkach mówi o papudze, ktorej trzeba było amputować skrzydło. Jako papuga inwalidka trzymana była w klatce. Akcja toczy się w Australii. Nie na Florydzie.


 Do klatki w ogrodzie zaczął przylatywać samiec. Samiczka, przez kratkę, podawała mu ze swej miski smakołyki.

W końcu on się zniecierpliwił i otworzył klatkę, chodził już na randki bez przeszkód aż do ...........wiadomego finału!







Tu trochę wygląda, jakby pan zwątpił, czy dobrze zrobił! I chyba chciał zwiać?

 
W tym momencie samiec robi się  bardzo agresywny.  Od chwili, gdy są złożone w gnieździe jaja. Właścicielka musiała cichaczem fotografować mamę i brzydkie dość  papuziątko. Paparatzi, jak ja, moich przy jeżach.


Cała "zabawa" trwa nadal, samiczka, już bez obawy, urzędyje w ogrodzonym ogrodzie i sielanka trwa.






My, jako ludzie, dziwimy się na widok takiej miłości. Ale czy sami nie doznajemy  czasem bardziej niewiarygodnych zdarzeń? Żaden scenarzysta takiej love story  nie wymyśli!!!
Serdeczności ode mnie i p. Bożeny
ewa

08 listopada

08 listopada

PTASIE OGRODY- budki na wiosnę i na zimę

PTASIE OGRODY- budki na wiosnę i na zimę

„Tak jak z zegarka nie możemy usuwać kółek lub osi, tak też w przyrodzie skazywanie na zagładę pewnych zwierząt srodze może się pomścić. Obyśmy prawdę tę poznali, póki nie będzie za późno.”

                                                               prof. Jan Bogumił Sokołowski



                        



Książek o ptakach w moim domu było zawsze dużo. Jako dziecko mogłam je oglądać pod bacznym okiem Szanownego Taty. Najbardziej jednak utkwiły mi w pamięci "Ptaki ziem polskich" prof. Sokołowskiego. W dwóch opasłych tomach. Pewnie dlatego utkwiły, że oprócz opisywania, pięknie też te ptaki rysował.



[1899-1982]

Książki ta stanowiły podstawę mojej  wiedzy. Zarówno one jak i moja spostrzegawczość była obiektem obserwacji Padre. Nie miałam wyjścia. Musiałam się "o tych ptakach" nauczyć. Jeśli do tego dodać obserwację w terenie, filmy przyrodnicze i niańczenie ptaków w domu oraz praktykę w lesie, to cud, że nie zostałam np. ornitologiem. (pozdrawiam ornitologów:))


Po co ja o tym piszę? Dlatego, że ten sam Jan Sokołowski stworzył kanon budek lęgowych dla ptaków. Na podstwie jego obserwacji i wiedzy powstają one do dziś. I choć temat stał się "modny artystycznie", prawdopodobieństwo zamieszkania w dizajnerskiej budce ptaków jest znikome.


Pokazałyśmy takie budki w jednym z postów. Trochę na "podpuchę":). Czas jednak zająć się tym tematem na poważnie.


Jesienią jest dobry moment, żeby taką nową budkę wywiesić. Ptaki będą miały dość czasu, żeby przetestować jej lokalizację i swoje bezpieczeństwo. Początkowo mogą w niej nocować, gdy pada i jest chłodno. Jeśli się sprawdzi, jest szansa, że wiosną zamieszkają na dłużej.


J. Sokołowski opracował 3 podstawowe modele skrzynek lęgowych: dla dziuplaków S1 – dla sikor, S2 – dla szpaka, P – dla pół dziuplaków. Oczywiście w skrzynkach S1 i S2 gniazdują różne gatunki ptaków. Z czasem poprzez powiększenie typów budek dla dziuplaków (S1 i S2) powstały też budki dla kawek, kaczek i puszczyka.

typ A
Dziuplaki to wszystkie ptaki wykorzystujące na gniazdo dziuplę w drzewie. Pół dziuplaki, to grupa ptaków, która zakłada swoje gniazda w szczelinach murów i pod dachami.

Jak delikatna jest to materia niech świadczy fakt, że z czasem opracowano jeszcze dokładniej konstrukcję budek. Chodziło głównie o lokale dla sikor, które zostały:
-   wydłużone,
-   przy wejściu zamocowano klocek z otworem. Jego zadaniem jest wydłużenie otworu wlotowego z 4 do 6 cm! Te 2 cm robi różnicę.


Ptaki są przez to lepiej zabezpieczone przed drapieżnikiem czworonożnym. Coraz częściej na kominkach tych budek spotyka się też metalowe okucie, które dodatkowo zabezpiecza otwór wlotowy przed rozkuciem przez dzięcioła. Najnowsze modele polskich skrzynek dla sikor to Typ A (dzieli się na 2). Dawniej była budka S1.

Typ A1 (średnica otworu 33mm) dla:
modraszki, bogatki, mazurka, wróbla, pleszki, kowalika, muchołówki żałobnej, dzięciołka. Jest szansa, że również sikora uboga (rzadko), czarnogłówka (rzadko), czubatka (rzadko), sosnówka (rzadko).:( 
  
Typ A2 (średnica otworu 27mm) dla:
 sikorki ubogiej, czarnogłówki, czubatki, sosnówki, modraszki.

Budki typu A najlepiej jest wieszać na przemian, w odległości około 25-30m od siebie, na wysokości 1 - 5 m.



Budki dla szpaków to Typ S (średnica otworu 45mm) przy odrobinie szczęścia zamieszka tu szpak,  bogatka, pleszka, kowalik, dzięciołek, dzięcioł duży (rzadko), krętogłów (rzadko), jerzyk (rzadko). (Jerzyki przypominają jaskółki, ale nigdy nie siadają na ziemi. Nie są w stanie wzbić się z niej do lotu). 
Przy otworze o śr. 5, 5 cm także zamieszka w takiej budce dudek, ale to już nie przy odrobinie, tylko przy ogromnym szczęściu:)

Typ S, to budka wyraźnie większa od dwóch poprzednich modeli. Budki tego typu można wieszać dość gęsto, czasem nawet dwie na jednym drzewie (szpaki są stadne); wysokość zawieszenia wynosi 2 - 10m. W niektórych dizajnerskich projektach wiesza się ...-dzieści budek na jednym drzewie!!! Są bez szans!

Nowoczesne budki wyróżniają się tym, że niekoniecznie są "odlotowe" i dizajnerskie. Powinny natomiast dać się łatwo otworzyć i posprzątać! Niewiele ptaków założy gniazdo drugi raz w tej samej budce. Nawet kolory mają znaczenie. Jak widać, budki małych ptaków śpiewających wiesza się dość nisko. Dlatego tak ważne jest sadzenie krzewów w ogrodach i parkach. To w nich, naturalnie, mają one swoje gniazda. Są parki, gdzie dla poczucia bezpieczeństwa ludzi, praktycznie nie ma krzewów. Tak jakby krzewy musiały rosnąć zawsze przy ścieżce! A w krzewach wiadomo kto, ex..ści! No to nie ma krzewów.

fot. Dorota Nowak
Te piękne domki, zgodne z wymaganiami, projektuje, maluje i sprzedaje (!) Dorota kontakt
To połączenie budki z karmnikiem. Ciekawe rozwiązanie i na pewno ozdoba ogrodu o każdej porze roku.


                           sikory bogatki i kowalik











Jesień sikorek  bogatek - film 

Budki Typu P wiesza się wysoko na drzewach – powyżej 5 m. Drzewo dobrze jest zabezpieczyć tzw. kołnierzem anty- drapieżczym. Do tak dużej budki kuna nie jest wtedy  w stanie wejść do środka. Ptaki korzystające z tego typu skrzynki lęgowej: kawka, kraska, gołąb siniak, włochatka, karolinka (tylko w parkach miejskich, gdzie występuje), przy otworze zmniejszonym do średnicy 5,5cm, także dudek.

Więcej informacji o budkach, ptakach w ogrodzie na stronie  ptasie ogrody (stąd zdjęcie budki). Polecam.
Oczywiście ptaki radzą sobie jak mogą, ale jakie szanse na przetrwanie ma takie gniazdo?


U mojej przyjaciółki, na Sępolnie we Wrocławiu, jaskółki od lat, mają swoje gniazdo na klatce schodowej. Są tak lubiane przez mieszkańców, że nikomu nie przeszkadza ich  "kręcenie się" w tą i z powrotem. Zostawiają uchylone drzwi do bramy a pod gniazdkiem oczywiście gazetę:). Ale to chyba nie jest częste zjawisko? Kiedyś takie gniazdo przynosiło "szczęście". Dziś jaskółkom też już wypowiedziano wojnę. Nowe domy często mają zainstalowane kolce, aby uniemożliwić zakładanie gniazd. Może jeszcze znajdują miejsce na pustych strychach, ale czy długo?


Cóż. Pozostaje dodać na zakończenie, że Polacy i w tej "dziedzinie" nie są trendy. Moda na budki w ogrodach dopiero u nas raczkuje..., ale  nadzieja jest!




 Zima 2012 r.,  sikora modraszka walczy z sikorami bogatkami i sosnówką
                                 
Na zakończenie polecam filmiki Ptasich Ogrodów, gdzie znalazłam rzetelne informacje uzupełniające.



Pozdrawiam :)
ewa